sobota, 29 kwietnia 2017

Nowenna do Najświętszego Zbawiciela

                                                Nowenna do Najświętszego Zbawiciela:
Modlitwa na każdy dzień
Jezu, dzisiaj zwracam się do Ciebie, prosząc abyś mnie wysłuchał. Chciałbym porozmawiać z Tobą jak przyjaciel z przyjacielem, abyś wspomógł mnie nie tylko dzisiaj, ale także przez całe moje życie. Wierzę, że mi pomożesz, ponieważ powiedziałeś: ,,Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije". Jestem spragniony i proszę Cię o pomoc...
Dzień 1.
Jezu, który dzisiaj jak i każdego dnia ze Swojej chwały  zstępujesz do mojej nędzy. Pragnę zawsze dostrzegać Twoją miłość i tylko o niej świadczyć w życiu codziennym. Bez Twojej miłości nie potrafię żyć. Rozpal we mnie Swoją miłość, abym umiał przede wszystkim Tobie ją pokazać, ale także ludziom, z którymi spotykam się na co dzień. Amen. 
                                             Jezu, Zbawicielu, Swą miłością ogarnij świat.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 2.
Zbawicielu, który każdego dnia mówisz do mnie i przekazujesz mi swoją mądrość. Wiem,że nie zawsze jestem dla Ciebie dostępny. Od dzisiaj chcę to zmienić, chcę być dla Ciebie dostępny i słuchać Twojego głosu. Jezu, najlepszy psychologu, spraw,  abym umiał wykorzystać mądrość, którą Ty mi dajesz. Amen.
                                            Zbawicielu, oświeć mnie Swą mądrością.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 3.
Boski Zbawicielu, bez którego nie miałbym niczego. Chciałbym zawsze dostrzegać to, co dla mnie zrobiłeś. Oświeć mnie, abym potrafił dostrzegać Ciebie na wszelkich moich drogach, ale także zobaczył to, że jesteś w moich braciach i siostrach. Spraw Panie, abym docenił to wszystko, co Ty potrafiłeś dla mnie zrobić, a czego ja nieraz nie potrafię zrobić. Amen.
                                            Boski Zbawicielu, spraw, abym umiał dostrzegać Twoje czyny.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 4.
Najświętszy Odkupicielu, bez którego nie zaznałbym ukojenia. Nie chcę grzeszyć więcej przeciwko Twojemu obliczu. Pragnę zawsze umieć umiejętnie postępować, by nie urażać w żaden sposób Twego oblicza. Oświeć mój umysł, bym dostrzegł, co w moim życiu robię dobrze, a co źle, czego mi brakuje, a co muszę zmienić tak,  aby Tobie to się podobało. Amen.
                                             Najświętszy Odkupicielu, zachowaj mnie od grzechu.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 5.
Największy Dobroczyńco, który zawsze mnie grzesznikowi ukazujesz swoją dobroć. Chcę głosić Twoją dobroć. Pragnę, aby Ona kierowała moim życiem. Umacniaj mnie w Swojej dobroci i łasce. Spraw, aby Ona nie była dla mnie obca, lecz abym przyzwyczaił się do niej i głosił ją na codzień. Amen.
                                             Dobry Boże, okaż mi Swe miłosierdzie.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 6.
Pokorny Wykonawco, który w cichości serca i pokorze czekałeś na spełnienie się woli Twego Ojca. Spraw Boże, abym tak jak Ty nauczył się pokory, która jest kluczem do poznania Woli Ojca. Naucz mnie cichości serca, która jest podstawą do osiągnięcia pokory. Amen.
                                            Pokorny i wierny Wykonawco, naucz mnie Swej pokory.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 7.
Cierpliwy Mesjaszu, który dzięki Swej cierpliwości wypełniłeś Wolę Ojca. Naucz mnie cierpliwości, abym tak jak Ty potrafił znosić wszelkie obciążenia w moim życiu oraz wszelkie trudy, które mnie przytłaczają i które będą mnie przytłaczać. Spraw Boże, abym czerpał ze zdrojów Twojej cierpliwości. Amen.
                                            Cierpliwy Mesjaszu, naucz mnie Swej cierpliwości. 
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 8.
Gorliwy Zwycięzco, który nigdy nie straciłeś nadziei, a podczas trudnych chwil potrafiłeś powierzyć ją Bogu. Spraw, abym ja podobnie jak Ty, nigdy nie stracił nadziei i umiał powierzyć ją Ojcu. Obym potrafił postępować tak jak Ty i zawsze zachowywać taką nadzieję, która w moim życiu będzie konieczna. Amen.
                                             Gorliwy Zwycięzco, naucz mnie zaufania do Boga.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Dzień 9.
 Najwyższy Kapłanie, który powołałeś Apostołów do Twojej służby. Spraw, abym ja stał się prawdziwym Apostołem wiary i umiał głosić ją na co dzień. Pragnę być z Tobą zjednoczony, tak jak byli i są zjednoczeni z Tobą Apostołowie. Chcę umieć korzystać z Darów Ducha Świętego, które pomogą mi w moim życiu codziennym. Amen.
                                              Najwyższy Kapłanie, uczyń mnie Twym Apostołem.
Koronka do Najświętszego Zbawiciela
Modlitwa na zakończenie Nowenny
Najświętszy Zbawicielu, przyjmij moje modlitwy, jakie pragnę dzisiaj Ci ofiarować. Spraw,  abym w życiu codziennym cały czas napełniony Łaską Uświęcającą otrzymał łaski, o które Cię prosiłem. A także otrzymał to, co w moim życiu będzie mi najbardziej potrzebne. Spraw, abym zgodził się ze wszystkim, co Ty mi ześlesz, niezależnie od tego, co to będzie i czy będzie dobre czy złe. Niech zawsze Twoja wola spełnia się we mnie. Amen.
Autor: Mateusz Orzeł
 PLAN  
Moi ukochani bracia i siostry, powiem szczerze,że pisząc tą nowennę myślałem, aby zrobić coś większego. Mam zamiar nagrać do tego oprawę muzyczną, śpiew i zrobić nowennę śpiewaną. Do tego projektu, który miejmy nadzieję dojdzie do skutku, potrzebuję i oprawy muzycznej i wokalisty/tki. Tutaj proszę Was o pomoc, jeżeli znacie kogoś kto mógłby zrobić oprawę muzyczną, kogoś kto uwielbia śpiewać i z chęcią zaśpiewa nowennę, albo sami kimś takim jesteście, to bardzo proszę zgłaszać się na Fanpage bloga. Jeśli chciałbyś/chciałabyś spróbować to bardzo proszę na Fanpage przesłać nagranie oprawy muzycznej/swojego głosu. Wszystkie propozycje są mile widziane, bardzo serdecznie zapraszam do udziału w tym projekcie. Życzę wszystkim miłego tygodnia :).
Fanpage bloga: https://www.facebook.com/GoRn.Mateusz/?fref=ts

piątek, 28 kwietnia 2017

Koronka do Najświętszego Zbawiciela

Koronkę odmawia się na różańcu. 
Przebieg:
1. Znak Krzyża
2. Na Krzyżyku odmawia się: Wierzę w Boga Ojca...
3. Na pierwszym dużym paciorku: Nasz Zbawiciel na Krzyżu został wywyższony nad ziemię i przyciągnął wszystkich do siebie.
4. Na trzech małych paciorkach:
a) Ojcze nasz,
b) Zdrowaś Maryjo,
c) Chwała Ojcu.
5. Na dużych paciorkach:
Mocą swojego Krzyża wybaw nas, Chryste Zbawicielu, od naszych nieprzyjaciół.
6. Na dziesięciu małych paciorkach:
Ratuj nas, Zbawicielu świata, Ty nas odkupiłeś przez Krzyż i Krew swoją; pomagaj nam, Panie, nasz Boże.
7. Po każdym dziesiątku: Jaśnieje Błogosławiony Krzyż, do niego był przybity Zbawiciel, który Krwią Swoją zmył nasze winy.
8. Na zakończenie (trzy razy): Panie Jezu Chryste, Najświętszy Zbawicielu, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.


Trzecia część samodzielnych rozważań

,,Do ludzi nie raz potrafisz się zwrócić, a od Boga łatwo i przyjemnie się odwrócić"
Autor: Mateusz Orzeł
,,Tak na prawdę masz wszystko, czego jest Ci potrzeba. Jeśli tylko wierzysz w Boga, to masz nawet gwiazdkę z Nieba."
Autor: Mateusz Orzeł

czwartek, 27 kwietnia 2017

Druga część samodzielnych rozważań

1.
-Na co czekasz?
On stoi i czeka.
-Co robisz?
On działa.
 -Do czego zmierzasz?
Bóg czeka.
-Dlaczego nie idziesz?
-Bo na Niego czekam.
Autor: Mateusz Orzeł
2.
,,Wszystko jest niczym, nic jest wszystkim".
Autor: Mateusz Orzeł

sobota, 22 kwietnia 2017

,,Boże..."

Dlaczego dopiero dzisiaj
doszła do mnie Twoja miłość?
nigdy nie przyszło mi na myśl, że ona
 tak ogromnie bije.
Kiedy o tym myślę to wciąż nie mogę uwierzyć,
A gdybym znał ją całą chyba bym nie przeżył.
Niewiarygodne, że kochasz mnie takiego.
Co ja zrobiłem, że mogę zwać Cię kolegą?
Nawet kimś więcej , moim Ojcem kochanym.
Który w życiu mnie pociesza i sprawia ,
 że czuję się małym. Łzy mi spływają i
 często się zastanawiam,
Jak naprawić to , co Tobie zrobiłem.
Jak usunąć to, co w moim życiu sprawiam.
Kiedy to się skończy , nie wiem, przepraszam.
Dziękuję Boże, że za wszystko mi przebaczasz.
Dziękuję za to, że jesteś. Bo bez Ciebie bym nie przeżył.
Byłbym marny i nie wiedziałbym co to znaczy kochać Ciebie.
Wybacz, bo tylko tego teraz pragnę.
Przebacz mi moje grzechy nagłe,
bo ich już więcej nie chce widzieć.
Chcę widzieć Ciebie i kochać Ciebie.
Bez względu na wszystko , to Ciebie pragnę.
Autor: Mateusz Orzeł

[Nowość :)] Pierwsza część samodzielnych rozważań

Raz na tydzień, lub raz na jakiś czas, postaram się wrzucać posty, które będą zawierać: cytaty, historię itp, do samodzielnego rozważania. Oto pierwsza część z nich:
1. ,,Dlaczego tak trudno zaufać człowiekowi?
Bo nie potrafisz zaufać Bogu." - Autor: Mateusz Orzeł
2. ,,Jak możesz kochać Boga, który jest niewidzialny
nie kochając bliźniego który jest obok?". - autor: [FACEBOOK] Grupa Matki Bożej.
Starajmy się pozastanawiać nad słowami, które są wyżej i starajmy się wykorzystać te słowa w tym tygodniu. Lekkie zastanowienie się, refleksja oraz wcielenie tych słów w życie jest niczym w porównaniu z tym co osiągnął Jezus.
Chrystus zmartwychwstał!
Prawdziwie zmartwychwstał!

wtorek, 18 kwietnia 2017

Kilka słów od Jezusa.


Modlitwa: Ukochany Ojcze Pio,

Ukochany Ojcze Pio, proszę pomóż mi szczególnie dzisiaj, kiedy nadchodzi kolejny dzień, bym nigdy nie stracił poczucia łaski Bożej. Abym potrafił zawsze głosić dobrą nowinę. W moje serce wlej pokorę i miłość do bliźniego, bym zawsze umiał pokazywać te rzeczy Bogu Najwyższemu. Ojcze Pio wspomagaj mnie na wszelkich moich trudach życia i spraw, aby nigdy z moich czynów więcej nie wydobył się jakikolwiek grzech. Spraw, żebym umiał być prawdziwym apostołem wiary, tak jak Ty nim byłeś i jesteś w niebie. Naucz mnie pokory, ponieważ jej najwięcej mi brakuje, po raz kolejny oto Cię proszę. Prócz tych szczególnych łask, które już wymieniłem pragnę prosić Cię o: *prywatne intencje*.  Dziękuję Ci, za wszelkie łaski które już od Ciebie dostałem. Ojcze Pio, wiem,że wielu rzeczy nie jestem godzien, że wielu rzeczy nie umiem i,że mało rozumiem. Chcę rozumieć, ale najbardziej chyba chcę zaufać, naucz mnie zaufania do Boga, którego też mi potrzeba, a które tak ciężko nie raz osiągnąć. Ojcze Pio, chcę powiedzieć Ci,że kocham Cię , nie tylko za wszystkie łaski które już dostałem ,za to,że po prostu jesteś. Amen.

Oficjalna strona bloga.

Zapraszam na oficjalną stronę mojego bloga, która jest na facebooku.
Link: https://www.facebook.com/GoRn.Mateusz/?fref=ts
*Masz jakieś pytania?
*Jakieś uwagi?
Skontaktuj się ze mną na stronie!

sobota, 15 kwietnia 2017

Bóg czeka...

Jak to napisałem w poprzednim poście, Bóg kocha nas bezgranicznie. I czeka na to, abyśmy go pokochali. Uwierzcie, miłość pokona i naprawi wszystko. Jeszcze trwamy w Triduum Paschalnym, który jutro się zakończy, spójrzcie na krzyż i pomyślcie: Co Pan Jezus powiedziałby do Was? Może to będą te słowa: Umarłem ,,żebyś mógł żyć, kiedy Ty mnie pokochasz?". Jeśli człowiek nie zacznie doceniać rzeczy danych nam od Boga, to nie doceni niczego. Jak to było na początku, Bóg czeka ,abyśmy go pokochali nie każ mu czekać, ale zrób to czego On pragnie, bowiem On zrobił już to co Ty pragniesz.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Bóg Cię kocha.

Miłość to nie tylko rzeczy, które można dać drugiemu człowiekowi.
Prawdziwa miłość jest jednocześnie mądrością, światłem i umiejętnością.
Dzisiaj miało miejsce moje Bierzmowanie, najpiękniejszy dzień w moim życiu. Podczas kazania biskup powiedział o pewnej sytuacji: Podczas Komunii Świętej pod chórem stała osoba, która nie przystępowały do Komunii Świętej, wtem ksiądz celebrans podszedł do niego, bez puszki, i położył mu rękę na prawym ramieniu przy czym powiedział ,,Bóg Cię kocha" następnie wrócił do ołtarza. Reakcja tej osoby była taka,że pod koniec Mszy Świętej łkała*. Potem opisał to tymi słowami: ,,Niewiarygodne,że Bóg kocha takiego nędznika jak ja". To niewiarygodne, że Bóg kocha nas mimo wszelkich naszych grzechów, słabości i zaniedbań, które są na naszych życiowych drogach. Historia sama w sobie mnie urzekła, bo ma swój wspaniały przekaz. Miłość Boża nie ma granic, co to właściwie znaczy? To nie jest jak z naszymi ziemskimi miłościami, typu chłopak, dziewczyna, że pokłócimy się z nimi i potem już nie ma tej miłości. Miłość od Boga bije bezgranicznie, czyli NIGDY się nie skończy. Bóg kochał nas, oraz wiedział o nas za nim się poczęliśmy w łonie naszych matek. Kocha nas takimi jakimi jesteśmy, kocha nas bo wie, czego w życiu pragniemy i to On nam chce to dać. Poprzez sakrament Bierzmowania, moment kiedy zstąpił na mnie Duch Święty był niezwykle wyjątkowy, z początku nie miałem świadomości co się właściwie stało, ale potem uświadomiłem sobie,że jest inaczej. To co czuję teraz, po tym sakramencie jest nie do opisania, to coś jednocześnie cudownego i pięknego, jednocześnie to też odpowiedzialność jaką wziąłem na swoje ramiona. Sakrament Bierzmowania jest sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej - dla mnie te słowa mają wiele znaczeń. Przede wszystkim jedno z nich to jest to, że stajemy się Świątynią Ducha Świętego, który przebywa w nas i chroni nas od zguby. Przeżycie tego sakramentu jest dla mnie wielką radością, czymś czego na pewno w swoim życiu nigdy nie zapomnę. Bez tego sakramentu nie dostrzegałbym tyle, ile dostrzegłem teraz. Samo w sobie,że dostałem Krzyż po Bierzmowaniu , który będzie mi przypominał o nim , świadczy o tym,że chyba większego nie mieli :D, lecz tak na poważnie to świadczy samo w sobie o ogromnej miłości Boga do człowieka, takiej,że jest gotów zrobić dla nas wszystko. Samo w sobie to,że spełnia nasze prośby, to już świadczy o tym,że jest gotów zrobić dla nas wszystko.
Za pewne większość z Was czytała post ,,dlaczego?", dzisiaj mój znajomy zadał do mnie to pytanie. Opowiedział mi całą sytuację, mówił: ,,zaprosiłem swoich dwóch prawdziwych przyjaciół na Bierzmowanie, którzy wcześniej mi mówili,że będą, samo to słowo ,,będę" sprawiło mnie w wielką radość i dumę,że mam takich przyjaciół. Lecz niestety los jest taki,że jeden powiedział,że sam służyć nie będzie, drugi natomiast,że jest chory i wymiotował, taki chory, a dzisiaj widziałem go na rowerze. Szczerze mówiąc jeśliby powiedzieli wprost,że nie będą to by wystarczyło, ale jednak zrobili mi nadzieję". Niestety w życiu bywa,że osoby, na których nam zależy , czasem nas zawodzą, wprawdzie oni mogli nie mówić kłamstw, nie bawić się w te kłamstwa, bo czasem z kłamstw różne rzeczy wynikaj. Moi drodzy, kiedy człowiek nas zawodzi Bóg nas nigdy nie zawodzi, samo to,że żyjemy jest ogromnym darem od Boga, każda chwila, przepraszam, sekunda życia jest niezwykłym darem od Boga którym powinniśmy się cieszyć. Przez każdą sekundę Bóg nam pokazuje jak nas kocha, samo to,że czytacie dzisiaj ten post, to też jest miłością od Boga, który ogromnie Was kocha i chce, aby Jego uczucie było odwzajemnione. Jego miłość trwać będzie na wieki i nigdy się nie skończy. Pamiętajmy o tym z każdym dniem, bo bez Niego, nas by nie było i bez Niego, niczego by nie było.
*Łkać - w staro dawnym języku ,,płakać".

sobota, 1 kwietnia 2017

,,Złość"

Złość mi nic w życiu nie dała.
Tylko zawsze moją sytuację pogarszała.
Chciałbym by jej nie było, ale ona sama przychodzi,
mi nie jest miło. Szkoda mi wszystkich, którzy jej ulegli,
bo sam nim jestem i będę bez przerwy, choć czasem
w mniejszym stopniu. Zawsze będę w małej lub dużej
cierpliwości. Bo złość można pokonać i do tego będę dążyć.
Autor: Mateusz Orzeł

piątek, 31 marca 2017

,,Depresja"

Ciągle w naszym życiu,
są inni ludzie,
którzy inaczej wiedzą, co mówią.
Nie wiedzą za wiele,
trudności wiele mają,
ciągle ich smutek,
słychać z oddali,
jakże dobrze, Boże piękny,
że mnie to nie dotyczy,
byle,żeby mój smutek, nigdy nie zmienił
się w goryczę.
Oby dalej takteż było, kiedy mej rodziny w cale
to nie dotyczyło. Chociaż nadal, szkoda mi tych
ludzi, którzy swoje chęci w życiu mają,
lecz choroba ich wykańcza,
oni daleko nie pognają.
Autor: Mateusz Orzeł

czwartek, 30 marca 2017

List od Boga

Dzisiaj minął drugi dzień rekolekcji, wczoraj dostawaliśmy list od Boga, który przeczytałem także wczoraj, ale słowa rozważałem do dzisiaj. Moi drodzy, list od Boga, który jest poniżej został napisany przez Grupę Biblijną. W liście są zawarte fragmenty z Pisma Świętego pięknie poukładane w list. Przy czytaniu listu wzruszyłem się, ponieważ jest on bardzo wzruszający. Może w przyszłości uda mi się napisać coś podobnego, na prawdę wielka szkoda,że nie jest on mojego autorstwa. Dlaczego właściwie zamieszczam tutaj ten list? Ponieważ nie każdy będzie miał okazję mieć go w ręce, a każdy kto go przeczyta sądzę,że zmieni się, albo choćby nawet będzie miał ten list pod ręką. Kończąc, życzę wszystkim miłego rozważania listu.
List od Boga:

Moje ukochane dziecko! 

Być może, nie znasz Mnie jeszcze dobrze, ale Ja wiem o tobie wszystko (Ps 139,1).
Wiem kiedy siadasz i kiedy wstajesz (Ps 139,2).
Znam każdy twój krok (Ps 139,3).
Nawet włosy na twojej głowie są policzone (Mt 10,29-31),
bo stworzyłem cię na Moje podobieństwo (Rdz 1,27).
Ja sprawiam, że żyjesz, poruszasz się i istniejesz, ponieważ jesteś moim dzieckiem
(Dz 17,28).
Znałem cię jeszcze zanim się począłeś (Jr 1,4-5).
Wybrałem cię już w dniu stworzenia (Ef 1,11-12).
Nie jesteś dziełem przypadku, bo twoje dni zapisane są w Mojej księdze (Ps 139, 15-16).
Ja zdecydowałem, kiedy się urodzisz i gdzie będziesz żył (Dz 17,26).
Jesteś wspaniale, cudownie stworzony (Ps 139,14).
Ukształtowałem cię w łonie twojej matki (Ps 139, 13).
I dałem ci ujrzeć świat w dniu twych narodzin (Ps 71,6).
Ci, którzy mnie nie znają stawiają mnie w złym świetle (J 8, 40-45).
Lecz Ja nie jestem zły, nie jestem odległy, Moją miłość do ciebie objawiłem przez Jezusa
(1 J 4, 9 - 10).
I pragnę wylać ją na ciebie obficie, ponieważ jesteś Moim dzieckiem, a Ja twoim Ojcem
(1 J 3,1).
Chcę zaoferować ci więcej niż twój ziemski ojciec kiedykolwiek mógłby ci dać (Mt 7,11).
bo Ja jestem doskonałym Ojcem (Mt 5,48).
Każdy dobry dar, jaki otrzymujesz, pochodzi ode Mnie (Jk 1,17).
bo Ja znam wszystkie twoje potrzeby i zaspokajam je (Mt 6, 31-33).
Chcę dać ci nadzieję na przyszłość (Jr 29,11).
ponieważ umiłowałem cię odwieczną miłością (Jr 31,3).
Mam więcej myśli o tobie niż jest piasku na brzegu morza (Ps 139, 17-18).
Raduję się z ciebie (So 3,17).
I nigdy nie przestanę czynić dobra w twoim życiu (Jr 32,40).
bo jesteś tym, co mam najdroższego, jesteś moją szczególną własnością (Wj 19,5).
Z całej duszy i serca pragnę osadzić cię w twojej ziemi (Jr 32,41).
Chcę ci pokazać wielkie i wspaniałe rzeczy (Jr 33,3).
Jeśli będziesz Mnie szukał z całego serca, znajdziesz Mnie (Pwt 4,29).
Raduj się we Mnie, a spełnię pragnienia twego serce (Psalm 37,4).
Ponieważ to Ja ci daję dobre pragnienia twego serca (Flp 2,13).
Mogę zrobić dla ciebie więcej niż możesz sobie wyobrazić (Ef 3,20),
ponieważ Ja jestem twoją największą zachętą (2 Tes 2, 16-17).
Jestem Ojcem, który pociesza w kłopotach (2 Kor 1, 3-4).
Gdy twoje serce jest złamane, jestem blisko (Ps 34,19).
Tak jak pasterz niesie owcę, tak Ja noszę cię blisko Swego serca (Iz 40,11).
Przyjdzie dzień, gdy zetrę wszelką łzę z twoich oczu, i zabiorę ból jakiego doznałeś tu na ziemi
(Ap 21, 3-4). 
Jestem twoim Ojcem, i kocham cię tak mocno jak Mego Syna, Jezusa, w Jezusie wyraziłem
Swą miłość do ciebie (J 17,26).
On jest doskonałym Moim obrazem (Hbr 1,3).
On przyszedł, by pokazać, że jestem z tobą, a nie przeciwko (Rz 8,31), oraz by
powiedzieć ci,że twoich grzechów nie liczę (2 Kor 5, 18-19).
Jezus umarł abyś mógł dostąpić pojednania (2 Kor 5, 18-19). Jego śmierć jest najwyższym wyrazem Mojej miłości (1 J 4,10).
Oddałem wszystko co kochałem, by zyskać twoją miłość (Rz 8, 31-32).
Jeśli uznasz Mego Syna, Jezusa, w darze otrzymasz Mnie (1 J 2,23).
I już nigdy nic nie odłączy cię od Mojej miłości (Rz 8, 38-39).
Wróć do domu, a wydam przyjęcie, jakiego niebo jeszcze nie widziało (Łk 15,7).
Jestem twoim Ojcem i zawsze nim będę (Ef 3, 14-15).

A teraz chcę zapytać ciebie; CZY CHCESZ ZOSTAĆ MOIM DZIECKIEM? (J 1, 12-13).

Pamiętaj, czekam na ciebie, wyglądam ciebie! (Łk 15, 11-32)


TWÓJ BÓG OJCIEC      

poniedziałek, 27 marca 2017

Modlitwa: Maryjo,

Maryjo, moja najukochańsza orędowniczko u Boga, proszę Cię: Wstawiaj się za mną, szczególnie w chwilach kiedy nie potrafię zrozumieć woli Bożej, wstawiaj się za mną gdy Twoje i Boga słowa są dla mnie niejasne. Proszę Cię, oto abyś każdego dnia umacniała mnie swoją potężną i ogromną łaską i każdego dnia dawała mi siłę do wypełniania woli Bożej. Pozostań ze mną, moja najukochańsza Matko, bym nigdy nie stracił poczucia Twej obecności. Maryjo, w swoich czynach chcę świadczyć o tym,że Bóg jest we mnie i żyje we mnie, swoimi myślami chcę świadczyć o tym,że jestem godny do spełniania się woli Bożej, swoimi słowami chcę świadczyć o potędze i ogromnej miłości Boga Najwyższego. Wiem,że na to nie zasługuję,że jestem prochem który w życiu nie wiele potrafi, dlatego proszę dzisiaj Ciebie i Boga oto, abyście spojrzeli na mnie łaskawie i uczynili ze mną według miłosierdzia Waszego, bowiem jeśli nie spełnicie mej woli i tak będę ogromnie nasycony samą obecnością Twoją i Boga. W cichości serca i świadomej oraz dobrowolnej wiary oczekuję na spełnienie się Twojej woli względem mnie. Amen.
Autor: Mateusz Orzeł

niedziela, 26 marca 2017

IV sesja już za mną, co dalej?

Jak za pewne większość z Was wie chodzę na kursy na ceremoniarza, na których nie tylko się uczę na ceremoniarza, ale wszystko po kolei.
Może dla niewtajemniczonych - ceremoniarz to osoba odpowiedzialna po części za liturgię, od spraw technicznych itd. Ma założoną albę i najczęściej złoty pas i krzyż ceremoniarski na szyi. Moi drodzy bracia i siostry, nie chodzę na te kursy tylko z powodu władzy, albo czegoś innego. Chodzę na te kursy dlatego, ponieważ one pozwalają mi się kształcić. Dzięki nim wiele rozumiem odnośnie naszej wiary i stałem się lepszym chrześcijaninem. Jeśli tylko macie opcję wybrać się na kursy na ceremoniarza do Ciężkowic, to osobiście bardzo zapraszam - owszem jest sporo nauki, tak na prawdę nie tak dużo. Animatorzy* to dobrze zorganizowana grupa, która potrafi nas dobrze czegoś nauczyć i dobrze utrwalić nam wiele rzeczy odnośnie wiary chrześcijańskiej i nie tylko. Kursy ceremoniarza uczą tego, co lektorom często brakuje lub ministrantom, uczą wszystkiego tego co nam się przyda w służbie Bogu. Dla samego utrwalenia i dla samej wielkiej i rozległej wiedzy warto iść na te kursy. Mi nie tylko dlatego tam się podoba, podoba mi się to ,że prócz tych kursów można w domu rekolekcyjnym poczuć się jak w domu, lub po prostu pogadać z księżmi albo animatorami na spokojnie i prywatnie. Odnośnie wykładów, nie ma ich dużo, są bardzo fajne, bardzo łatwo je zapamiętać, miło się je wspomina ponieważ prócz nauki jest miejsce na poczucie humoru. Wspominam bardzo dobrze wszystkie chwile przeżyte na kursach i w pokoju, a chyba najbardziej w kaplicy. Prócz tego, mam jeszcze V sesje z 19-20 maj i we wrześniu błogosławieństwo na funkcję ceremoniarza w Gródku (VI sesja). Teraz pozostaje mi nauka na jutrzejszy dzień i tydzień, który jest przede mną. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę błogosławieństwa Bożego na wszelkie chwile w życiu.
*Animator - Wyższa funkcja od ceremoniarza, animator zajmuje się sprawami organizacyjnymi dla przyszłych ceremoniarzy typu spotkania w grupach itd. Jest także opiekunem parafii podzielonych na grupy.

,,Wróciłem..."

Wróciłem dzisiaj,
zmęczony jak zwykle.
Chociaż dawniej nie wiedziałem,
jaka jest moja przyszłość,
jak się odnaleźć,
w czym się znaleźć,
co pokazać,
jak rozkazać,
Co powiedzieć,
Teraz wiem, niczego mi nie brakuje.
bo Bóg całym moim życiem pokieruje.
Autor: Mateusz Orzeł

środa, 22 marca 2017

Czym są kłótnie?

Moi ukochani bracia i siostry,
w życiu każdego z nas jest jakaś kłótnia, jakiś problem który czasem możemy lub nie możemy tak po prostu rozwiązać. Kłótnie są inną rzeczą niż nam powinno się wydawać. One są przede wszystkim złem, który wywołuje i prowokuje szatan. Są czymś nieczystym, w które nie łatwo się zagłębiać, po prostu są jak bagno do którego nie warto wchodzić. Wiem,że czasem nie jest łatwo i zdaje sobie z tego sprawę, ale możliwą i zalecaną rzeczą jest aby zaprzestać się kłócić, przestań czynić zło, które krzywdzi nas i inne osoby. Spójrzcie: Jak piękną rzeczą jest siedzieć wiecznie na łące, lub w miejscu, które nam się najbardziej podoba, nie martwiąc się o nic, a w pobliżu mieć najbliższych. Pomyślcie moi drodzy, tak będzie w niebie. W niebie będzie wieczna radość, wieczne szczęście, to będzie tak jakbyście weszli do domu i tam zastali złoto, diamenty i tak dalej, wspaniałe rzeczy i Wasze wszystkie marzenia. Uważam, że dla czegoś takiego warto zaprzestać wszystko, mało tego. Choćby nawet dla Boga, który to wszystko nam daje, który JEST TYM WSZYSTKIM powinniśmy zaprzestać nie tylko kłótnie, ale te rzeczy ,które najbardziej przeszkadzają nam w kontakcie z Bogiem. Jezus potrafił zaprzestać wszystko, a nawet oddać swoje życie dla nas, bo nas kochał i kocha. On powinien być dla nas prawdziwym wzorem, nikt więcej. Moi drodzy, kłótnie mogą powodować wiele rzeczy, a szkodzą najbardziej nam. Uwierzcie mi, nawet drobna przyjemność, pokusa jest po to aby nam zaszkodzić i żeby nas znieważyć. Do tego dąży szatan. Nie ,żeby nam było miło i przyjemnie, lecz aby nas jak najdalej oddalić od Boga. Kiedy kłócimy się z kimkolwiek to na pewno pod wpływem szatana, bo Bóg się nie kłócił i nie chce aby ktokolwiek się kłócił z kimkolwiek. Nie oddalajmy się od swoich braci i sióstr, bo tego chce szatan, aby nas raz na zawsze skłócić i oddalić od Boga. Nie zapomnijcie o tym, ukochani bracia i siostry, a na pewno w Waszym życiu nie będą witały kłótnie, lub będą, lecz tylko przez mały okres czasu, który potem się zakończy i który umocni Was i Wasze rodziny, przyjaźnie.

sobota, 18 marca 2017

Małe rzeczy - rozważanie

Czasem w życiu powinniśmy się zastanowić, czym są dla nas małe rzeczy. Czy to coś, na czym stoimy, czy może coś innego, coś czego nie lubimy? Moi drodzy, małą rzecz dostajemy tak na prawdę każdego dnia i nie chodzi mi tylko o rzeczy materialne, ale też niematerialne. W życiu powinniśmy cieszyć się z drobnostek, które są nam wręczane. Umieć powiedzieć za to, nie tyle ludziom, ale także Bogu ,,dziękuję". Małe rzeczy prowadzą nas do tych dużych rzeczy, czyli mam na myśli to,że małe rzeczy prowadzą nas do Boga. Bo to co wszystko tu mamy na ziemi, to jest małe, malutkie w porównaniu do Boga. Bóg zsyła nam te wszystkie rzeczy, powinniśmy spojrzeć na nasz samochód, na laptop czy telefon, lub wszelkie inne rzeczy materialne jako małe. Małe w porównaniu do ogromnej wielkości do Boga, co w cale nie znaczy ich nie doceniać. Uwierzcie mi, jeśli na rzeczy duże zaczniecie patrzeć jak na małe, to wtedy łatwiej będzie Wam to wszystko ofiarować Bogu, co jest w naszym życiu bardzo ważne. Musimy wszyscy się tego nauczyć, również ja. Moi drodzy, tak się złożyło,że dzisiaj mamy zjazd księży w Bazylice i jestem bardzo zadowolony, ponieważ ksiądz wybrał mnie do pomocy przy tym. Dla mnie to jednak jest radość,że mogę w taki sposób poświęcić czas Bogu. Osobiście uważam,że poświęcając czas ludziom nie patrząc na zegarek, to tak jakbym poświęcał go Bogu, ponieważ w każdym człowieku jest Jezus i na to także trzeba spojrzeć. Moi drodzy nauczmy się także dostrzegać to co dostaliśmy, zobaczyć ile szczęścia potrafi przynieść mała rzecz, a wtedy na pewno będzie nam w życiu lepiej się wiodło.

,,Kłótnie"

Kłótnie? Co to takiego?
Czy to potrafi unieść mnie w niebo?
Czy to może coś innego?
Kłótnie raczej mi nie pomogą,
przyjaciele przez nie odchodzą,
ile bym dał, by kłótni nie było,
lecz się nie da, mi nie jest miło.
Kłótnie są jak ogień, parzą,  pieką.
mam nadzieję, że potrafią skończyć to piekło.
Obym nigdy wiary nie stracił, żeby
wypędzić je i wodą zgasić.
Autor: Mateusz Orzeł